Podsumowanie, podziękowanie i takie tam prowokacje trolla.

W ubiegłym tygodniu obchodziłam swoje wirtualne urodziny. Wpis Polka w kryzysie był notatką numer 100 na moim blogu. O, i to się nazywa grafomania!!! Sto notatek, dwa lata pisania, kawałek mojego życia. Gdy zakładałam tego bloga byłam w dość specyficznym momencie swojego życia, z powodów zdrowotnych, zawodowych, osobistych, ale przede wszystkim z powodu poczucia niedosytu …

Czytaj dalej Podsumowanie, podziękowanie i takie tam prowokacje trolla.

Nic nie jest takie jak myślisz.

W całych dziejach ludzkości nie było prawdziwej wojny, w której nie walczyłyby dwa narody, każdy z nich przekonany, że racja leży po jego stronie. Najniebezpieczniejsi ludzie wierzą, że robią to, co robią, ponieważ bez dwóch zdań jest to najsłuszniejsza rzecz do zrobienia. Dlatego właśnie stają się niebezpieczni. Amerykańscy bogowie, Neil Gaiman Nie wiedziałabym, że coś …

Czytaj dalej Nic nie jest takie jak myślisz.

Bezdzietne święta. Bezdzietne życie.

Nie wiem jak u Was, ale ja się cieszę, że jest już po świętach i można się obudzić z tej słodkopierdzącej celebrycko-amerykańskiej wizji zwykłego obżarstwa. Nigdy nie byłam fanką jedzenia, to znaczy- jem, żeby przeżyć i żyć zdrowo, nie czerpię zaś z tego faktu ogromu przyjemności, nie rozsmakowuję się i nie uprawiam gastrofilozofii. Nie znoszę, …

Czytaj dalej Bezdzietne święta. Bezdzietne życie.

https://www.chewonkim.com/drawing?lightbox=dataItem-k63r1e1r

Bądźmy konsekwentni.

Upłynął rok od Covidowej przygody w moim domu i z zaskoczeniem stwierdziłam, jak bardzo przez ten czas zmieniło się moje podejście do tej psychopompy strachu. Dzisiaj pokusiłabym się o wyłonienie kilku etapów, przez które przechodziłam od początku epidemii/pandemii. Pierwszy etap nazwijmy go roboczo- "A tam!"- kilka przypadków na całą Polskę, pewnie zanim się rozprzestrzeni to …

Czytaj dalej Bądźmy konsekwentni.

Czy śmierć Izy cokolwiek zmieni?

Pszczyna leży niespełna 25 kilometrów od miejsca mojego zamieszkania. I tutaj nikt nie protestuje, nie ma marszu w ciszy, nie ma palenia zniczy, dlaczego? Bo moja mieścina jest na wskroś katolicka, ortodoksyjna, papieska bardziej niż kremówki i bambosze Jana Pawła II. Gdy rok temu w całej Polsce odbywały się protesty z powodu ustawy, która dziś …

Czytaj dalej Czy śmierć Izy cokolwiek zmieni?

Karolak i Czubaszek znowu razem.

Artur Andrus: Marysia zdaje się nie bardzo weszła w twoje towarzystwo, Ty w jej-bardziej. Maria Czubaszek: Ale wejście miał niezbyt efektowne. Rozmawiał z kurwą. Wojciech Karolak: A z kim jazzman ma rozmawiać? * Wczoraj zmarł Wojciech Karolak kompozytor, muzyk jazzowy,szerszemu gronu znany przede wszystkim jako mąż nieodżałowanej Marii Czubaszek. Wiadomość o jego śmierci przyjęłam z …

Czytaj dalej Karolak i Czubaszek znowu razem.

Fakty, nie mity, o ludku luterskim.

Jerzy Pilch, który tak samo jak i ja pochodził z Wisły, przemycał w swojej twórczości wiele smaczków typowo protestanckich (zainteresowanych szczególnie odsyłam do książki Wiele demonów ). Jednak te smaczki są w stanie zauważyć i docenić tylko ludzie znający temat i specyfikę tego wyznania. Ja urodziłam się w mieszanej rodzinie ewangelicko-katolickiej, a jakby tego było …

Czytaj dalej Fakty, nie mity, o ludku luterskim.

Podsumowanie kwarantanny. Zaskakujące?

Zastanawiam się nad tym, jak zgrabnie opisać doświadczenia ostatnich trzech tygodni. Tak, trzech, bo chociaż oficjalną kwarantannę zaczęłam 3 grudnia a zakończyłam 19, to z domu nie wychodziłam już od 29 listopada, czyli od momentu pojawienia się pierwszych objawów infekcji u mojego męża. Pierwszy tydzień zleciał dość szybko i dynamicznie, bo wtedy właśnie on zmagał …

Czytaj dalej Podsumowanie kwarantanny. Zaskakujące?

Covid-19 i Kwarantanna Domowa- co szybciej wykończy człowieka?

Przyszedł czas i na nas... Od soboty tkwimy w niechcianym i nieprzyjemnym trójkącie z Covidem. Robiłam co mogłam, ale co poradzisz, gdy inny domownik dostanie takiego konia trojańskiego. I w tym momencie dziękuję z całego mojego skołatanego serca tzw.władzy, która skróciła okres kwarantanny, dzięki czemu osoby zainfuckowane po jej opuszczeniu mogą ochoczo dalej zarażać. Jak …

Czytaj dalej Covid-19 i Kwarantanna Domowa- co szybciej wykończy człowieka?

Od czego by tu …

Po-salonowe życie Miałem pisanie za pustotę, mimo to przez następne 15 lat pisałem.— Lew Tołstoj Swój blog zaczynam od stopniowego umieszczania na nim wpisów ze strony salon24.pl. Miałam okazję przez kilka miesięcy robić swoje notatki na szumnie brzmiącym Niezależnym Forum Publicystów. Postanowiłam jednak pójść własną drogą bez godzenia się na przyczepianie łatki aroganckiej lewaczki.