Tragedii nie będzie.

Odwołuję tragedię! WYDARZY SIĘ NIC i to ja Wam mówię! A wiem, co mówię! Wiem, że Polacy mają niesamowite upodobanie do dramatycznych wizji przyszłości, więc wciąż są w modzie wszelkiego rodzaju przepowiednie, w których mnożeniu prym wiedzie pan Jackowski. I o ile całkiem nieźle wychodziło mu wyszukiwanie umarlaków, tak teraz jestem nieco poirytowana promowaniem jego …

Czytaj dalej Tragedii nie będzie.

Nie chcem, ale muszem!

Znowu okołocovidowa czkawka. W ubiegłym tygodniu mama otrzymała telefon z zaproszeniem na szczepienie do miejscowości oddalonej o 130 km, stwierdziła jednak, że to jej nie odpowiada, więc zaczeka na swoją kolej w miejscu zamieszkania. Fanatyk szczepień już by się rozsierdził, że JAK JEST SZCZEPIONKA TO TRZA JECHAĆ! BO TO KWESTIA BEZPIECZEŃSTWA! Rzeczywiście? Czy to takie …

Czytaj dalej Nie chcem, ale muszem!