Covidek skończył roczek!

Kto by pomyślał, że ten pucułowaty chłopaczek tak bardzo da nam w kość. Pojawił się w naszym życiu tak nagle i niespodziewanie, że nie mogliśmy się odpowiednio przygotować na powitanie. Oj, kapryśny ten Covidek, od razu zaczął wyciągać łapki po cudzą własność, a swoimi grymasami niejedną osobę doprowadził do ostateczności. Rośnie jak na drożdżach, ale nic w tym dziwnego skoro lubi sobie pojeść. Uwielbia zabawy w grupie, a im więcej chętnych do swawoli tym lepiej, tylko trzeba uważać- to złośliwy maluch, uwielbia napluć prosto w twarz, prycha, kicha i problem gotowy. Covidek to brudasek, po zabawie koniecznie trzeba umyć ręce, bo kto wie, gdzie nasz złośnik wcześniej wsadzał swoje paluchy.

Covidek bywa uroczy, ale tylko bywa. Jego urok wyłania się wtedy, gdy słodko śpi, wtedy w końcu mamy czas i możliwości, żeby zająć się swoimi sprawami. Och, nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz przespał dłuższą chwilę. On jest naszą gwiazdą, uwielbia być w centrum uwagi i znakomicie mu to wychodzi. Doświadczenie nauczyło nas, że bobasek średnio dogaduje się z osobami starszymi, zatem musimy pilnować żeby nie zbliżał się do dziadków i babć, w związku z tym nie zapraszamy ich na imprezę urodzinową. A będzie to feta na najbliższe kilka tygodni! Jak się bawić to na całego! Premier i minister zdrowia ogłoszą zamknięcie gospodarki, aby każdy z nas mógł oddać się zabawie urodzinowej Covidka! Czyż nie jest to cudowne?!

Bobas nie jest jedynakiem, ma swoje bliźniacze rodzeństwo rozsiane po całym świecie. Nie ma między nimi dużych różnic, podobno Covidek brytyjski jest bardziej złośliwy i też już zawitał do nas, żeby załapać się na urodzinowy torcik z dziurawych maseczek przekładanych rozcieńczanym płynem do dezynfekcji. Wiem, nie powinno się podawać małolatom alkoholu, w związku z tym zamiast alko dostaną słynne Piccolo.

Polacy uwielbiają balować jak przystało na Słowian, więc nas czeka najhuczniejsza impreza, spirytus będzie się lał strumieniami. A co potem? Covidek w końcu zaśnie zmęczony i znudzony, my zaś obudzimy się w barłogu, z nieprzemijającą glątwą i pustymi kieszeniami. Niemców dopadnie Weltschmerz, Włosi będą krzyczeć Ciao bambino! aż odbije im się makaronem, Francuzi poderżną sobie gardła bagietkami, Anglicy z żalu utopią Bonda w herbacie, zaś Amerykanie nadal będą śnić swój american dream z gołą dupą wypiętą na wiatr. A reszta świata? Przecież nie ma reszty świata… Jest tylko Covid.

Zagadka sprzed roku- znajdź punkty wspólne między papierem toaletowym a wirusem.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s